poniedziałek, 16 stycznia 2017

Stosik styczniowy


Wraz z nowym rokiem powracam do mojej ukochanej klasyki. :-) To dlatego w najnowszym stosiku znajdziecie tylko dwie nowości z ostatnich miesięcy: „Najlepiej w życiu ma Twój kot” oraz „Bóg pośród ruin”. Pozostałe książki pochodzą głównie z listy 100 tytułów BBC, które trzeba przeczytać – już od dawna zamierzałam się za nią wziąć. :-)

Dziennik Bridget Jones - Helen Fielding 

Z opisu na okładce: Poznajcie Bridget Jones: singielkę trochę po trzydziestce, która jest pewna, że wszystko się ułoży, jeśli tylko: straci na wadze trzy kilogramy, przestanie palić, osiągnie wewnętrzną równowagę. Bridget stara się odnieść w życiu sukces albo przynajmniej utrzymać się na powierzchni. Za każdym razem, gdy jej plany biorą w łeb, szuka pociechy w życiu towarzyskim i mówi sobie, że wszystko będzie dobrze już następnego dnia. 

Dlaczego czytam: To jedna z książek obowiązkowych do przeczytania, przynajmniej według wspomnianej listy BBC. Mnie, oprócz tej rekomendacji, do czytania „Dziennika…” zainspirował film, który w ubiegłym roku był wyświetlany w kinach. Zamierzam przekonać się, czy literacka bohaterka dorównuje tej śmiesznej i szalonej Bridget, wykreowanej przez Renée Zellweger.

Bridget Jones. W pogoni za rozumem - Helen Fielding

Z opisu na okładce: W drugiej części swoich przygód Bridget Jones, kobieta naszych czasów z kieliszkiem chardonnay w dłoni, przestaje być „uczuciowym pariasem”, czego się dotąd obawiała, i… trafia do więzienia! Bridget, obecnie prawie już była singielka poszukująca miłości, nadal co prawda zmaga się z problemami w życiu uczuciowym i zawodowym oraz nadwagą i skłonnością do zbyt dużej ilości alkoholu, ale ma wreszcie nadzieję na trwały związek z Markiem Darcym.

Dlaczego czytam: Skoro mam już pierwszą część, warto też sięgnąć po kolejne. A jak będzie wyglądała cała seria o Bridget na mojej półce? Z pewnością idealnie. :-)

Shirley - Charlotte Brontë

Z opisu na okładce: Borykający się z przeciwnościami losu młody przedsiębiorca, Robert Moore, sprowadza do swej fabryki nowoczesne maszyny, czym naraża się lokalnej ludności. By ratować podupadający interes, Moore rozważa poślubienie zamożnej Shirley Keeldar, mimo że jego serce należy do nieśmiałej Caroline, żyjącej w całkowitej zależności od swego stryja. Tymczasem Shirley zakochana jest w ubogim Louisie, który zajmuje posadę guwernera w rodzinie jej wuja.

Dlaczego czytam: Tę książkę wygrałam już jakiś czas temu w konkursie urodzinowym u mojej blogowej koleżanki Marty z „Wymarzonej książki”. Mam nadzieję, że „Shirley” dorówna choć trochę największemu dziełu Charlotte Brontë pt. „Dziwne losy Jane Eyre”, które wprost uwielbiam.

Wichrowe Wzgórza - Emily Brontë

Z opisu na okładce: Akcja „Wichrowych Wzgórz” rozgrywa się na przełomie XVIII i XIX w. Earnshaw, właściciel majątku Wuthering Heights (tytułowe Wichrowe Wzgórza), przywozi do domu bezdomnego, cygańskiego chłopca, którego znalazł na ulicach Liverpoolu i nakazuje własnym dzieciom traktować go jak brata. Pomiędzy przybyszem a małą Cathy rodzi się więź tak silna, że z czasem przestają się liczyć nie tylko z konwenansami, ale i z ludźmi, wśród których żyją. Namiętność Heathcliffa i Catherine obnaża mroczną stronę ludzkiej natury, jest wszechogarniająca i dzika jak wrzosowiska Yorkshire.

Dlaczego czytam: Czy wiedzieliście, że według niektórych badaczy (np. Eryka Ostrowskiego) „Wichrowe Wzgórza” nie napisała Emily Brontë, ale jej siostra Charlotte? Tak, ta od „Dziwnych losów Jane Eyre”. Jak było naprawdę, nie dowiemy się zapewne nigdy. Niemniej „Wichrowe Wzgórza” warto znać i trochę mi dziwnie, że jeszcze nigdy ich nie czytałam…

Najlepiej w życiu ma Twój kot. Listy - Wisława Szymborska, Kornel Filipowicz 

Z opisu na okładce: Niepublikowane listy niezwykłej pary. „Najlepiej w życiu ma Twój Kot, bo jest przy Tobie” – pisze z Zakopanego przyszła Noblistka Wisława Szymborska do Kornela Filipowicza. To po jego śmierci powstanie słynny wiersz „Kot w pustym mieszkaniu”. Nie byli typową parą – spędzili ze sobą ponad 20 lat, ale nigdy razem nie zamieszkali. W chwilach rozłąki zawsze pisali do siebie listy. Znajdziemy w nich i intymne wyznania, i ceny cielęciny, refleksje nad własnym warsztatem pisarskim i twórczością kolegów, opowieści o rodzinie i przyjaciołach.

Dlaczego czytam: Ci z Was, którzy już trochę znają mojego bloga, wiedzą, jakim sentymentem darzę Wisławę Szymborską. Wspominałam o tym m.in. w recenzji „Nic zwyczajnego…” Michała Rusinka. Kiedy więc tylko zobaczyłam, że Znak wydaje listy Szymborskiej i Filipowicza, od razu pomyślałam: „Muszę to mieć”.

Bóg pośród ruin - Kate Atkinson

Z opisu na okładce: Teddy, młodszy brat Ursuli z powieści K. Atkinson „Jej wszystkie życia”, to niedoszły poeta, pilot bombowca RAF-u, mąż, ojciec i dziadek. Mężczyzna musi stawić czoła niebezpieczeństwom i wyzwaniom XX wieku. Szuka odpowiedzi na pytania: jak ułożyć sobie życie, którego nie spodziewał się przeżyć? Co zrobić z przyszłością, na którą nie liczył? Z epickim rozmachem, na przestrzeni niemal stu lat, Atkinson analizuje skutki działań wojennych.

Dlaczego czytam: Ponieważ byłam pod ogromnym wrażeniem poprzedniej książki Atkinson „Jej wszystkie życia” (recenzowałam ją w pierwszym miesiącu prowadzenia bloga, tutaj). Jestem ciekawa, czy losy brata Ursuli również są napisane w konwencji podróży w czasie. Czy podobnie jak siostra, Teddy też przeżywa swoje życie wciąż na nowo, nieustannie dokonując nowych wyborów?

Emma - Jane Austen 

Z opisu na okładce: Błyskotliwa komedia omyłek, której przedmiotem jest gra pozorów i iluzje, jakich dostarcza nam egoizm i zadufanie. Emma mieszka z ojcem na angielskiej prowincji. Chociaż sama nie zamierza wyjść za mąż, próbuje sił jako swatka. W sprawach serca jednak nie wszystko da się przewidzieć. Może z gestów, grzeczności przewidzianych etykietą, ukradkowych spojrzeń zostaną odczytane prawdziwe intencje? Jak to w komedii omyłek bywa...

Dlaczego czytam: Kolejna książka z listy BBC. A powieści Jane Austen jest na niej aż cztery. „Dumę i uprzedzenie” oraz „Rozważną i romantyczną” mam już za sobą. Pozostały zatem „Perswazje” i „Emma”. Właśnie zaczęłam czytać i już nie mogę się oderwać od lektury. :-)


Która z przedstawionych przeze mnie książek najbardziej Was zainteresowała? Będę wdzięczna za Wasze opinie. Koniecznie podzielcie się też tym, co sami teraz czytacie. :-)

27 komentarzy:

  1. Piękny stosik! Zazdroszczę ogromnie Atkinson i książki Bronte. "Wichrowe Wzgórza" są wspaniałe, mam nadzieję, że też Ci się spodobają. :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tylko "Wichrowe Wzgórza". Udanej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Jej wszystkie życia" na poczatku mi się podobały, jednak potem zaczęły mnie nudzić, więc nie wiem czy sięgnę po jakąś inną książkę tej autorki. Ale tobie życzę miłego czytania.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie cierpie Bridget za to uwielbiam "Wichrowe wzgorza":-) za Jane Austin juz od dawna zamierzam sie zabrac. Przyjemnosci podczax czytania.:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę udanej lektury! Piękne zdobycze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Austen zawsze daje radę, ja mam przed sobą jeszcze "Perswazje" i "Mansfield Park" :) Bridget też niedawno kupiłam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje ukochane Wichrowe wzgórza!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny stosik. Polecam "Wichrowe Wzgórza" :)
    Udanej lektury!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Też chcę przeczytać serię o Bridget, filmy uwielbiam, więc ciekawe jak będzie z książkami ;)

    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. "Emmę" i "Wichrowe Wzgórza" polecam bardzo. Sama niedługo biorę się za "Shirley".;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Obie części Bridget mam już za sobą. Do tego mam w planach "Emmę" oraz "Wichrowe Wzgórza" czekające na półce.

    OdpowiedzUsuń
  12. Klasyka widzę powraca :D
    Super, mega się cieszę!
    Miłej lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. "Dziennik Bridget Jones" ciekawi mnie od dawna i chyba też przeczytam go w tym roku. "Wichrowe Wzgórza" uwielbiam i serdecznie Ci je polecam. Mam nadzieje, że zakochasz się w tej książce tak samo jak ja. ;)

    Buziaki. ;**

    OdpowiedzUsuń
  14. "Wichrowe Wzgórza" to moja miłość, a obecnie czytam "Shirley" :)) piękny stos!

    OdpowiedzUsuń
  15. Sama chciałabym w końcu przeczytać Wichrowe wzgórza, mam nadzieję, że w tym roku mi się to uda :)

    OdpowiedzUsuń
  16. "Shirley" dobrze mi się czytało, ale i tak Charlotte Brontë najbardziej zachwyciła mnie "Dziwnymi losami Jane Eyre".

    OdpowiedzUsuń
  17. Wichrowe wzgórze polecam. Sama mam zamiar kiedyś sięgnąć po Shirley czy powieść jakąś inną niż Duma i uprzedzenie Austen, którą już znam. :) Zaczytanego! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię "Wichrowe wzgórza" :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa jestem jak spodoba Ci się Bridget. Ja mam do niej wielki sentyment.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dużo klasyki i stara, kochana Bridget na rozluźnienie! I o to chodzi! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Zacny stosik, muszę w końcu nadrobić zaległości w swoich :)

    OdpowiedzUsuń